Witajcie kochani,
Mam natchnienie do pisania tutaj, długa przerwa ale poczułam, że wrócę tu i będę kontynuować to co zaczęłam już ponad pół roku temu. Gdy zaczynałam tu pisać żyłam tylko tym blogiem, cały czas myślałam o kolejnym poście, jaki mógłby być, co zrobić żeby było ciekawiej, generalnie mnóstwo pomysłów. Od 3 miesięcy moje życie bardzo się zmieniło, nowe otoczenie, nowi ludzie, nowe życie, nowe doświadczenia. W szkole obecnie mam dużo pracy nad projektami, cały czas wałkujemy kolory i tworzymy stylizacje. Kto wie, może kiedyś zostanę stylistką haha :)) Takie już małe zboczenie zawodowe mam wchodząc do galerii handlowej, wszystko rzuca mi się w oczy ;p
Teraz weekendy spędzam już tylko w Krakowie, do domu rzadziej wracam ze względu na krótki czas pobytu i długie godziny jazdy, więc w weekendowe wieczory takie jak np. ten mam czas aby pomyśleć nad nowymi postami i zacząć być bardziej aktywna w tej sferze. Dość smęcenia, mam dla was przepis na szybką sałatkę, którą bardzo polubiłam będąc na swoim kulinarnym wikcie.




