Witajcie kochani, Dzisiaj
chciałam wam zaprezentować bardzo prosty przepis na Malinowe Ciacho, które
zrobiłam zamiast tortu na moje 21 urodziny. Dwadzieścia jeden lat temu
przyszłam z wrzaskiem na świat w jeden z najgorętszych dni lata. Brawa dla
mojej mamy za wytrwałość :) W tym roku ta liczba trochę bardziej już mnie
zabolała (coraz to bliżej do trzydziestki). Pełna dorosłość :) W tym roku
obchodzę urodziny bardziej skromnie jak zwykle w gronie rodzinnym. W zeszłym
roku robiłam tort arbuzowy, który moim zdaniem wyszedł rewelacyjnie jak na
pierwszy raz, był tak duży,że nie każdy dał rady go zjeść. W tym roku tylko
ciasto, które wielkością wygląda jak mały kwadratowy torcik. Moja forma miała
wymiary 23x23, więc każdy ma przydział jednego kawałku co by nie przytyli bo
teraz wszyscy chcą być fit :))
MALINOWE CIACHO-PRZEPIS:
SKŁADNIKI NA BISZKOPT:
- 3 jajka
- 1/2 szklanki cukru
- 1/3 szklanki mąki tortowej
- 2 łyżki skrobi ziemniaczanej
- szczypta soli
- Opcjonalnie pół łyżeczki proszku do pieczenia (biszkopt nie opadnie)
SKŁADNIKI NA WARSTWĘ MALINOWĄ:
- 2 galaretki malinowe
- 750 ml gorącej wody
- ok. 400 g świeżych malin
SKŁADNIKI NA BITĄ ŚMIETANĘ:
- 500 ml śmietanki kremówki 30%
- 3 łyżki cukru pudru
- mała porcja cukru wanilinowego (niekoniecznie)
- 2 łyżki żelatyny
- 1/4 szklanki gorącej wody
DODATKOWO:
- 1 paczka herbatników
Białka oddzielamy od żółtek i miksujemy ze
szczyptą soli na sztywną pianę. Pod koniec dodajemy stopniowo na przemian
cukier oraz żółta i miksujemy ok.3 minuty. Następnie dodajemy przesiane obie
mąki i bardzo delikatnie mieszamy. Formę o wym. 23x23 (może być 24x24, taka
będzie lepsza) wykładamy papierem do pieczenia. Przekładamy ciasto i pieczemy w
temp. 180°C (termoobiegiem temp.150°C/160°C) przez ok. 20 min do tzw. suchego
patyczka. Studzimy.
Do gorącej wody wsypujemy galaretki i
mieszamy do rozpuszczenia. Odstawiamy do wystudzenia, wkładamy do lodówki, aż
zacznie dosyć tężeć. Maliny wykładamy na biszkopt, zalewamy tężejącą galaretką
i wstawiamy do lodówki do całkowitego ścięcia.
Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie,
studzimy. Kremówkę ubijamy na sztywno, pod koniec dodajemy przesiany cukier
puder. Ostudzoną żelatynę dodajemy do ubitej śmietany cały czas miksując.
Wykładamy na galaretkę, wyrównujemy. Na wierzch ciasta wykładamy herbatniki,
wstawiamy do lodówki na ok. 5 godzin. Ciasto kroimy na porcje, ozdabiamy
malinami i miętą. Całość posypać lekko cukrem pudrem.



pychotka, przepis wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńwygląda przepysznie! myślę, że wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńZapraszam- http://alexandraiwinska.blogspot.com/ : )
Wygląda pięknie. Muszę wypróbować, bo wygląda na lekkie ciacho idealne na wakacje. :)
OdpowiedzUsuńSpóźnione najlepsze życzenia z okazji urodzin!
www.essenceofcharm.blogspot.com
Dziękuję :*
UsuńWygląda przepysznie. Chyba się na nie skuszę.
OdpowiedzUsuńU mnie nowy post, zapraszam.
http://odbicie-lustra.blogspot.com/
Wygląda przepysznie, na pewno wypróbuje przepis :). Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń+ Proszę o klikanie w link rzeczy w najnowszym poście: lublins.blogspot.com
świetny przepis :) ciasto prezentuje się pysznie
OdpowiedzUsuńi na pewno tak też wygląda :) na pewno zrobię :)
pozdrawiam cieplutko myszko :*
ayuna-chan.blogspot.com