ORGANIC SHOP - scrub do ciała. Recenzja.

Witajcie kochani, 

Już od tygodnia nie pojawił się tutaj żaden post, jest mi z tego powodu bardzo źle ponieważ chciałabym pisać częściej a nie zawsze mi się to udaje. Mam wiele pomysłów na różnego rodzaju posty, które mam nadzieję uda mi się zrealizować w najbliższym czasie :) Od poniedziałku zaczęłam staż, więc dom jest dla mnie jak hotel :)) Przychodzę dzisiaj do was z produktem, który dostałam ostatnio w prezencie, jest to scrub do ciała śmietankowa malina firmy ORGANIC SHOP



Jest to produkt Rosyjski. Pierwszy raz mam z nim styczność, nigdy wcześniej niczego z tej firmy nie miałam. Ma on bardzo świeży a zarazem słodki malinowy zapach.
Wypróbowałam go na początku na jednej nodze aby poczuć jakąś różnice :) skóra po pierwszym zabiegu była gładsza, był to lepszy efekt niż po zwykłych peelingach do ciała, które wcześniej stosowałam na skórze. Konsystencja lepka i bardzo cukrowa. Ma w sobie mnóstwo kryształków cukru trzcinowego, które dokładnie ścierają martwy naskórek przy okazji masując nasze ciało. Zastanawiam się nad zakupem innych tego typu kosmetyków z tej firmy, ponieważ bardzo spodobał mi się ten produkt a co najlepsze jest on organiczny. Pojemność to aż 250ml, więc przy moim zużyciu starczy mi on na bardzo długo :)

Od producenta:
Apetyczne połączenie organicznego ekstraktu z Malin i Cukru trzcinowego umożliwia delikatną pielęgnację skóry. Ekstrakt malinowy odżywia skórę, dostarcza jej niezbędnych składników odżywczych, poprawia koloryt i nadaje skórze jędrności. Trzcina cukrowa doskonale nawilża i odświeża skórę.

Produkty tej firmy można znaleźć również na stronie www.mazidelka.pl/

To już wszystko na dzisiaj, mam nadzieję, że podoba wam się ten post. Mieliście jakieś kosmetyki z tej firmy? Co sądzicie o rosyjskich kosmetykach? Napiszcie w komentarzach! 

Buziaki

PS Zapraszam na mój instagram oraz tumblr

Scrub do ciała: ORGANIC SHOP

6 komentarzy:

  1. Muszę spróbować a wygląda tak słodko :)
    Ehhh... I wiem co to znaczy bo od początku lipca również zaczęłam staż :(

    Zapraszam do siebie! :)
    http://xaaleksandra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda mega smacznie, bałabym się, że zaraz go zjem :D A tak na poważnie - muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny post i ładne zdjęcia :) + obserwuje
    pozdrowienia
    http://paulinandme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń